5 sposobów na realny wypoczynek podczas urlopu

Nieodpowiednie dobranie długości bądź częstotliwości urlopu
Każdy człowiek jest inny – jeden potrzebuje dużo czasu, by zacząć realny odpoczynek, a drugi już po zamknięciu drzwi biura zapomina o wszystkich tematach służbowych i jest zrelaksowany. To, którym typem osoby jesteś, powinno mieć wpływ na sposób, w jaki planujesz urlop. Choć Kodeks pracy stanowi, że pracownik w ciągu roku powinien mieć przynajmniej jeden urlop wypoczynkowy wynoszący min. 14 dni kalendarzowych pod rząd, nie każdy odnajduje się w tym modelu. Mowa głównie o osobach preferujących krótsze, ale częstsze urlopy, np. tygodniowy odpoczynek co kwartał. Najnowsze badania Eurostatu (2024) pokazują, że osoby korzystające z więcej niż trzech krótkich urlopów rocznie zgłaszają średnio 18% wyższy poziom regeneracji niż ci, którzy wybierają tylko jeden dłuższy wyjazd.
Niewłaściwe przygotowanie do urlopu
Czy można na 100% przygotować firmę i zespół na swój urlop, szczególnie dłuższy? Na pewno nie, ale warto spróbować zbliżyć się do sytuacji idealnej. W jaki sposób?
- Nie podejmuj się nowych zadań tuż przed wyjazdem. Nie bierz długofalowych projektów, które za chwilę będziesz musiał przekazać innej osobie.
- Z wyprzedzeniem zaplanuj zamknięcie rozpoczętych tematów i wyznacz osoby do ich przejęcia. Widzisz, że termin jest zagrożony? Nie czekaj do ostatniej chwili, z wyprzedzeniem wprowadź w niego osobę, która będzie Cię zastępować.
- Nie zostawiaj przekazania obowiązków na ostatni dzień – stwórz checklistę i dokumentację wcześniej – kontakty, terminy, statusy prac, itp. Na ostatni dzień zostaw spotkania z zespołem oraz bezpośrednie przekazanie zadań.
- Nie bierz pracy do domu. Nie łudź się, że rano przed odlotem jeszcze odpiszesz na kilka mejli. Lepiej ostatniego dnia przed urlopem posiedź dłużej w biurze i zamknij wszystkie tematy na miejscu, by mieć przysłowiową wolną głowę już po przekroczeniu progu biura.
Według raportu Deloitte „Well-being at Work 2023”, osoby dobrze przygotowane do urlopu odczuwają o 30% mniejszy stres powrotu do pracy niż ci, którzy urlop zaczynają z zaległościami.
Włączony tryb stand-by
Udało się – tematy zamknięte, walizka spakowana, ruszamy… Aż tu nagle odzywa się telefon. Odbierzesz czy nie?
Według badania Digital Poland i SW Research (2024), tylko 10% Polaków całkowicie odcina się od urządzeń mobilnych na wakacjach, natomiast aż 47% sprawdza służbową skrzynkę e-mailową co najmniej raz dziennie. To poważny problem – eksperci zwracają uwagę, że nawet krótkie kontakty z pracą w trakcie urlopu aktywują stres i utrudniają regenerację.
Choć komórka stała się przedłużeniem ręki człowieka, warto zastanowić się, czy w trakcie urlopu nie zaaplikować sobie odpoczynku w trybie offline – bez zbędnych telefonów i SMS czy codziennego wchodzenia na profile społecznościowe. Wielu ekspertów podkreśla, że wówczas ciało i umysł szybciej się regenerują, a Ty dużo bardziej wypoczywasz. Zastosuj cyfrowy detoks: wycisz powiadomienia, ustaw autorespondera, przekaż telefon służbowy współpracownikowi. Odetnij się, by naprawdę wypocząć.
Nieodpowiedni dobór wypoczynku
Istnieje w ogóle coś takiego jak nieodpowiedni wypoczynek? Okazuje się, że tak. Wyobraźmy sobie kogoś, kto żyje w biegu i stresie, nie ma na nic czasu, wyznaje zasadę, że „wyśpi się po śmierci”. Czy dla takiej osoby wypoczynek w stylu 5 krajów w 5 dni będzie odpowiedni?
Niekoniecznie – organizm potrzebuje spokoju, snu, powtarzalności, a podczas tak ekstremalnego urlopu organizm nawet na chwilę nie zwolni. Eksperci promują dziś model slow travel, w którym planujemy mniej, a doświadczamy więcej – lokalnie, bez presji. Z badań Sleep Foundation (2024) wynika, że brak głębokiego snu i przeciążenie bodźcami podczas urlopu powoduje, że aż 38% osób wraca z wakacji bardziej zmęczona niż przed nimi.
Zbyt „agresywny” powrót do pracy
Kiedy najlepiej wrócić do pracy? Następnego dnia po przylocie z wakacji? Kilka dni później?
Wg psychologów, kluczowe są 2–3 dni bufora między urlopem a pracą – szczególnie przy powrocie z dalekich stref czasowych. Interesującą koncepcją jest powrót do pracy w piątek. Dlaczego? Jest to ostatni dzień tygodnia, który z jednej strony da Ci czas na wyczyszczenie skrzynki e-mail i załatwienie najpilniejszych tematów, z drugiej – da Ci jeszcze 2 dni wolnego (weekend). Tym samym dawkujesz sobie powrót do pracy, a nowy tydzień zaczynasz z czystym kontem. Brzmi dobrze?
W 2023 roku McKinsey opublikował dane, z których wynika, że osoby, które wracają z urlopu w środku tygodnia lub w piątek, mają o 25% wyższe poczucie gotowości do działania niż ci, którzy rzucają się w wir pracy w poniedziałek o 9:00.
Niezależnie od tego, czy tegoroczny urlop masz jeszcze przed sobą, czy też myślisz już o przyszłorocznych wakacjach, sprawdź, czy nie popełniasz wymienionych przez nas błędów. Znalazłeś podobieństwa? Spróbuj je wyeliminować i przetestuj inne podejście – bardziej dopasowane do Twoich rzeczywistych potrzeb regeneracyjnych.


